Higiena na zajęciach Pole Dance

Dzisiaj na tapet bierzemy bardzo ważny i ZAWSZE aktualny temat, który od jakiegoś czasu opanował cały świat.
Sala pole dance, podobnie jak siłownia, jest miejscem zgromadzenia sporej liczby osób, które korzystają z tego samego sprzętu, zostawiając na nim tym samym swój materiał genetyczny. Dlatego pamiętajcie, że kluczową sprawą jest porządek i czystość miejsca, gdzie ćwiczycie – zwracajcie na to uwagę i nie wstydźcie pytać jak często dezynfekowane są sprzęty, których używamy.

Szkoła ze swojej strony może zagwarantować Nam regularną dezynfekcję sprzętu, oraz czystość zarówno sali jak i szatni, oraz toalety. Co natomiast możemy zrobić my, jako kursantki? Jak zapobiegać przenoszeniu bakterii i chronić się przed nimi? Przybywamy z pomocą 😊!

W TRAKCIE SAMYCH ZAJĘĆ

Głównym miejscem pracy są rurki, o które dbają zarówno pracownicy, jak i kursanci. W szkole do dyspozycji są zarówno ręczniczki, jak i spraye które są idealne na czas trwania zajęć. Pamiętajcie, że używamy ich nie tylko w trakcie ćwiczeń, ale także przed ich rozpoczęciem, jak i na koniec – zostawiamy po sobie rurkę w takim stanie, w jakim same chciałybyśmy ją zastać 😊.

Ręczniczki do czyszczenia rurek nie powinny być jedynymi na sali, te które przynosicie ze sobą są równie ważne:
– na stretchingu i jodze sprawdzi się większy ręcznik, który położymy na macie. Izolujemy się w ten sposób od bakterii, które mogą się już tam znajdować, poza tym mamy też pewność, że pozostawimy po sobie czysty i suchy sprzęt. 

– mały ręczniczek idealny jest na każdy rodzaj zajęć. Możemy go wykorzystać do ocierania z potu twarzy, karku oraz przecierania rąk (najlepiej, jeśli rozróżnimy strony i do dłoni używać będziemy tylko jednej z nich – dlaczego napiszemy już za chwilę).
– Pamiętajcie, że ręcznik z którego korzystamy w trakcie ćwiczeń nie nadaje się już do użycia po kąpieli! Zatem jeśli zamierzasz wziąć prysznic po odbytych zajęciach pamiętaj, by zaopatrzyć się w dodatkowy ręcznik.

WODA TWOIM SPRZYMIERZEŃCEM
A propos prysznica – to właśnie dzięki niemu od razu oczyścisz ciało i pozbędziesz się toksyn, które zostały wydzielone z organizmu wraz z potem. Dobrym rozwiązaniem będzie letnia woda, która przyjemnie schłodzi rozgrzane ciało. Ponadto otwierając pory, pomoże lepiej usunąć zanieczyszczenia z ciała.
Jeżeli bardzo się spieszysz i musisz zrezygnować z prysznica – zabierz ze sobą mokre chusteczki, które pomogą oczyścić newralgiczne miejsca; koniecznie zmień bieliznę na suchą – poza komfortem zadbasz również o miejsca intymne, gdzie łatwo o zapalenia i bakterie.

Jeśli natomiast chodzi o ręce – ich mycie przed ale także i  w trakcie pozwala nie tylko pozbyć się bakterii, czy resztek balsamów ale również może pozytywnie wpłynąć na naszą przyczepność do rurki. Prawidłowe mycie rąk powinno trwać ok. 40-60 sec. i na tyle, z zegarkiem w ręku, swobodnie opuścić możecie salę 😉.

STRÓJ
Wbrew powszechnej opinii – bawełniana bielizna, jak i inne części garderoby nie są najlepszym rozwiązaniem; wchłaniają one szybko pot, a sam materiał pozostaje mokry. To idealne środowisko dla rozwoju grzybów.
Dlatego najlepsza jest odzież i bielizna termoaktywna, która jest niezwykle oddychająca i odprowadza pot na zewnątrz tkaniny, który stamtąd szybko odparowuje.
Po przyjściu do domu strój sportowy od razu wypierz w wysokiej temperaturze, a buty pozostaw do wyschnięcia. 

Zastanawiacie się pewnie co ze stopami – pole dance jest sportem, który uprawiamy na boso. Zasada ta tyczy się jednak tylko samych zajęć, pamiętajcie by w szatni a tym bardziej łazience używać obuwia. Na zajęciach typu stretching, joga itp. gdzie gołe stopy nie są niezbędne – pamiętajcie o skarpetkach.

SKÓRA

Staraj się nie dotykać spoconymi dłońmi twarzy, ponieważ przenosisz wtedy w okolice oczu, nosa i ust wiele zanieczyszczeń i zwiększasz ryzyko zakażenia grypą i innymi zimnymi wirusami.

Jeśli na Twoim ciele znajdują się jakiekolwiek rany, zadrapania i otarcia – koniecznie je zakryj (sprawdzi się tu choćby plaster). Każda, nawet najmniejsza ranka wystarczy, by bakterie przedostały się do krwiobiegu i skończyły niemiłą przypadłością.
Kontakt innych osób z krwią, pozostawioną przez Nas na sprzęcie, czasami może być naprawdę groźny.

CHOROBA

W przypadku, gdy jesteś chory odpuść trening lub przeprowadź go w takim miejscu, by nie stanowić zagrożenia dla innych. Im większe obciążenie dla mięśni w trakcie treningu, tym bardziej organizm skupić się musi na ich regeneracji, ustępując tym samym miejsca i czasu na walkę z chorobą.
„Wypocenie” choroby w sali treningowej nie jest najlepszym pomysłem; zarówno na nas samych, jak i uczestników zajęć lepiej wpłynie pozostanie pod kołdrą. Myślcie nie tylko o zdrowiu własnym, ale również współćwiczących.

Zatem dziewczyny i chłopacy, młodzi i jeszcze młodsi – dbajcie o swoje zdrowie!
Pamiętajcie co możecie robić, żeby zapobiec ewentualnemu zarażeniu zarówno kogoś, jak i samych siebie. Naprawdę drobne czynności, które po pewnym czasie wejdą już w nawyk mogą uchronić Nas przed bakteriami.
Dużo zdrowia, odporności i do zobaczenia na sali 😊!