Regularność treningów i stretching

Było już o tym jak zacząć i jak poradzić sobie z niektórymi problemami, dzisiaj przyszedł czas na coś nowego – REGULARNOŚĆ. Komu nie spędza ona snu z powiek i kto nie zastanawiał się w dniu treningu, czy jednak z niego nie zrezygnować – niech pierwszy rzuci kamień.

Nie będziemy Was straszyć, czy mówić o mękach i karach czekających na was po opuszczeniu treningu (choć takowe też istnieją 😉 ) – podejdziemy do tematu inaczej… Dziś będzie o tym, dlaczego warto regularnie ćwiczyć i co możemy dzięki temu zyskać. Zaczynajmy!

#SIŁA

Nie od dziś wiadomo, że praktyka czyni mistrza, im więcej będziesz trenować – tym więcej siły będzie mieć Twój organizm. Dzięki regularności Twój organizm zwiększy swoją sprawność fizyczną i wydolność a przez to możesz zwiększyć intensywność ćwiczeń. Nikt bez przygotowań nie utrzyma sztangi, która waży 75kg a mniej więcej właśnie ciężar przerzucasz z nóg, na swoje ręce w czasie treningu pole dance. 

#MÓZG

Ćwiczenia przez stymulację  pracy mózgu, zwiększają wytwarzanie substancji odpowiedzialnych za zmniejszenie stresu i polepszenie jakości snu. Badania National Sleep Foundation potwierdziły, że ponad dwie trzecie ludzi regularnie uprawiających sport nie ma żadnych problemów ze snem.

Natomiast według czasopisma „Behavioral Brain Research” pojedyncza sesja ćwiczeń podnosi we krwi poziom  hormonów odpowiedzialnych za dobrą pamięć. Znając już tę prawdę objawioną z listy Twoich wymówek na dobre zniknąć musi ta pt. „mam kolosa/sesję/(wpisz odpowiednie) nie dam rady, muszę się uczyć”.

#HUMOR

Ćwiczenia i aktywność fizyczna to świetny sposób, aby poczuć się lepiej, poprawić swoje zdrowie i dobrze się bawić. Wszystkim są już chyba znajome istotki – „endorfiny”? Oprócz tego, że wydzielają się one podczas śmiechu, wydzielają się również w czasie (oraz bezpośrednio po!) treningu. 

A gdyby to tak połączyć? Idealnym sposobem na ich podwójną dawkę jest właśnie pole dance. Pokażcie mi, proszę, osobę której buzia nie śmieje się w trakcie zajęć… Mylenie stron, powolne przetwarzanie etapów combosów, zapominanie po co się tak naprawdę weszło na rurkę – zabawa gwarantowana 😊!

#EFEKTY

Nie od razu Rzym zbudowano – potrzeba czasu, żeby je zauważyć, prawda? Ale czas ten trzeba umiejętnie wykorzystać. Chodzenie na treningi raz w miesiącu nie da Ci takich efektów, które możesz osiągnąć ćwicząc cztery razy częściej (oczywiście wszystko w graniach zdrowego rozsądku i zgodzie z potrzebami, i możliwościami naszego organizmu).
Nie na każdym treningu zauważysz zmianę – nie oczekuj tego; ale w pewnym momencie zorientujesz się, że coś, co jeszcze pół roku temu wydawało Ci się celem na 2020 jest już możliwe i to jedynie kwestia dopracowania szczegółów. 

Jak ma się do tego stretching? 

Jest on równie ważny – nadaje się idealnie, jako część rozgrzewki i jednocześnie świetnie sprawdzi się tuż po treningu dla ukojenia mięśni i ukojenia organizmu.

Mówiliśmy już o tym, że nie trzeba być gimnastyczką by ćwiczyć pole dance, ale stretching znacznie ułatwia robienie postępów w tej dyscyplinie. Kiedy jesteś rozciągnięta nie musisz się już aż tak skupiać na tym aspekcie w poszczególnych figurach. Nie martwisz się, czy w danym momencie kolana będą wystarczająco proste a Twój szpagat idealny – znasz swoje możliwości i zyskujesz komfort psychiczny. Jednocześnie zyskujesz pewność siebie, bo zdajesz sobie sprawę, że nawet jeśli nie teraz, to może po dziesięciu (ewentualnie stu dziesięciu…) treningach stretchingu szpagat na rurce będzie już takim, o jakim marzysz.

Poza tym, że rozciąganie pomaga w pole dance, jest równie pomocne poza salą. Regularny stretching przynosi ulgę zmęczonym mięśniom oraz pozwala na uniknięcie kontuzji a gdy już się zdarzą – regeneracja jest znacznie szybsza. Może niektórym wydaje się to niemożliwe, ale rozciąganie tak samo jak inne ćwiczenia – zwiększa siłę fizyczną. Dzieje się tak, ponieważ przez rozciąganie mięśni, ścięgien i więzadeł znacznie je wzmacniamy, przyczyniając się tym samym do zwiększenia sprawności fizycznej.

I uwaga, uwaga! Tytuł powinien brzmieć: „Znaleźli sposób na zakwasy! Treningi pole dance już im niestraszne”… Ale to dokładnie tak działa – rozciągając się zwiększamy powierzchnię mięśni a to poprawia wydalanie kwasu mlekowego odpowiedzialnego za tak znienawi… uwielbiane przez wszystkich „zakwasy”.